POLARYZACJA

Za mało przestrzeni dla oddechu. Zbyt ciasno przylegające do siebie przestrzenie wrażliwości. Za duża inercja pragnienia. Za słaba siła przyciągania zrozumienia. Zbyt, za, ponad, pod.

Szybciej goń, byś mógł nadążyć za peletonem. Wolniej czuj żebyś nie zatrzymywał się z powodu drobnostek. Otwieraj drzwi możliwości, pożądaj nowości, budź motywację. Krzycz, wyzwalaj swoją dzikość. Daj dojść do głosu tym zwierzęcym instynktom.

W pewnym momencie staniesz w miejscu, z którego nie będzie mógł pójść dalej, bo nie będzie dokąd. Wszyscy przeciwnicy rozszarpani, każdy członek rodziny ochroniony. Wszystkie łupy rozdzielone między alfami. Tak liczne, ale ograniczone, skarby wydarte z rąk konkurentów. Do walki może stanąć każdy. Przeciwko każdemu. Po stronie każdego. To nie masa i siła jest naszą bronią.

W tej wojnie o przetrwanie wygrywają ci, którzy najskuteczniej wyzbywają się skrupułów. Na piedestały zostają wyniesieni ludzie bez wiary w nierzeczywiste, niematerialne, nieuchwytne wartości. Ich drogą, ich pomysłem na siebie jest osiąganie celów, kreślenie ambitnych planów, ściganie się o błyszczące puchary i obwieszanie się zdobytymi, podobno zasłużonymi, medalami. Każdy, kto skutecznie wyrzuca z głowy niepotrzebne hamulce, ucisza nic nie wnoszące pytania po co, rezygnuje z męczącego zastanawiania się jak to wpłynie na coś tak niemierzalnego jak psychika, uczucie, świadomość, może być jednym z tych „ważnych”. Tych, którzy są gotowi walczyć o władzę.

Najlepszymi z najlepszych są ci, którzy stąpają twardo po ziemi. Ci, którzy nie mają wiary w nic ponad to, co upodabnia ich do dzikich zwierząt sterowanych wyłącznie popędami i pragnieniami. One nie zastanawiają się nad tym, co robią. Nie rozważają czy warto, czy może nie warto. Nie pytają o sens chęci, o źródło potrzeby. Nie hamują, nie pozbawiają siebie nic. Czują głód, więc idą na polowanie.

Ofiarami są Ci, którzy najszybciej schodzą takim z drogi. Ci czujący. Ci rozważający. Ci nieumiejący przestać pytać. Ci nieustannie zatopieni w dualność swojej osoby.

Ci świadomi, że oddychają. Ci zachwycający się fenomenem życia. Ci mający wzgląd na rozpad każdego wiązania w atomach. Ci próbujący wznieść ponad ziemię każdy obłok ideału. Ci patrzący na świat zza, opruszonej łzami, szyby. Ci malujący na twarzach ludzi szczere i subtelne uśmiechy. Wreszcie Ci, którzy są krusi. Ci, których tak łatwo wykorzystać. Ci naiwni i Ci głupi. Ci, którzy wierzą w głębie znaków spisywanych na kartkach papieru. Ci którzy oczami wyobraźni widzą drugą, nieuchwytną, ale dla nich tak realną i tak im bliską, rzeczywistość.

Ci pozostający w ukryciu. Ci cicho wołający. Ci upadający. Ci powstawający. Ci hartowani, Ci wątpiący. Ci uciekający. Ci stający z bestiami twarzą w twarz.

Ci żyjący sensem. Ci sprzeciwiający się poddaniu żądzy. Ci stawiający ogranicznenia. Ci upchani w swojej ciasnej przestrzeni, duszący się niedostatkiem tlenu. Ci, którzy nie mogą być sobą, bo za rogiem jest drapieżnik. Gotowy wyśmiać. Gotowy zabrać. Gotowy wykorzystać. Gotowy zranić. Gotowy pozbawić ostatniej rzeczy, jakiej posiadasz.

Lepiej być ofiarą czy drapieżnikiem? Tym cichym czy tym głośnym? Tym ograniczonym czy tym wolnym? Tym ukrywającym się w ochłapach przestrzeni czy tym podbijającym nowe tereny? Tym zlęknionym czy tym pewnym swojego bytu?

Lepiej być kimś ratującym innych czy katem? Kimś wierzącym czy pozbawionym wnętrza? Kimś zanurzającym się w głębie złożoności czy kimś ślizgającym się po powierzchni płaskości świata? Kimś mającym skrupuły czy kimś pozbawionym wszelkich moralnych granic?

Można dalej wymieniać. Można dalej kreślić kontrasty. Można polaryzować. Można podkręcać wykluczający się dualizm. Ale można także wybrać. Można żyć albo można udawać. Można podjąć konkretne kroki. Nie zawsze można wrócić. Nie zawsze można naprawić. Nie zawsze można zapomnieć. Nie zawsze da się zmienić. Nie zawsze…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s