SENSACJA

Słowa wyciągnięte z konteksu, źle nakreślony zarys, tytuł mijający się z celem wypowiedzi. Byle złapać i przyciągnąć, zwrócić uwagę i podburzyć, dać zastrzyk emocji i skłonić do wyrażenia nieprzemyślanego, dyktowanego uczuciami, pobudkami zdania. Niech wieść się niesie, niech ludzie się dowiedzą – o kolejnej sensjacji.

To się dzieje. Nie taki był cel.

Nie chcę uczestniczyć w teatrzyku, w którym przedstawiane są tylko tragedie. Nie będę krzyczeć ani płakać, by być dostrzeżonym. Nie zamierzam przejaskrawiać, ubarwiać ani zmieniać czegokolwiek, by się spodobało. Nie pragnę dopasowywać niczego do natężenia oklasku. Ocena jak najszerszego grona nie niesie żadnej wartości.

Próbują zrobić z najpiękniejszych wartości coś podburzającego, coś szokującego. Krzykliwe nagłówki, kontrowersyjne tezy. Taniec na ostrzu noża. Spektakularny, ale jak niebezpieczny. Jeden krok nieuwagi, zła decyzja, drobne potknięcie – skutki będą drastyczne. Rany broczące krwią. Jaskrawoczerwoną, natlenioną, mającą dawać życie, a nie być symbolem jego końca. Własny miecz jest tak samo ostry wobec dzierżącego go szermierza, jak oponenta. Nie może ugodzić obojgu? Nie może okazać się śmiertelny dla każdego z nich?

Nie ma starć bez strat poniesionych przez obie strony.

To co noszę w sobie nie jest na sprzedaż. Nie będę handlować łzami, nie postawię na wadze osądu ludzkiego wątpliwości, nie będę pakować w ładny papier potknięć, by ktoś inny mógł się tym pobawić jak zabawką. Wszystko, co dobre i czym chcemy się dzielić, nie jest przeznaczone do stania się sensjacją. Największe skarby są noszone głęboko w sercu. Tam znajduje się najpilniej strzeżony sejf, otwierany tylko na dźwięk wydobywany z instrumentów miłości, dobra i wiary. Bezcenne wspomnienia, niezwykłe sytuacje, silne uczucia. Tego wszystkiego nie da się przehadlować.

Choć próbują. Podobno wszystko ma swoją cenę. Nie będę brać udziału w tym eksprerymencie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s