RÓŻA

W końcu można stanąć twarzą w twarz. Nadszedł tak bardzo wyczekiwany moment. Zegar przestał odliczać czas do, zaczął się pomiar od. Miliony scenariuszy, tony emocji, książki wypełnione dialogami. Tak wiele wyobrażeń, tyle rzeczy do przekazania, tak ogromna nadzieja tkająca tło tej chwili.

Ale strach obezwładnia. Siła przytłacza. Bezmiar wszystkiego odbiera zdolność skupienia się. Trwanie w zawieszeniu. Liczenie na to, że oczy przekażą wszystko, napięte mięśnie twarzy zdradzą wszystkie niewypowiadane słowa, które powinny paść, zaciśnięte pięści opowiedzą o stresie.

Nie pozostaje nic, jak tylko przełamać dystans. Krok do przodu. Cisza przedłuża się. Oczy błyszczą coraz bardziej. Coś przyciąga ku sobie. Tajemnice pragnień. Sekrety atomów krążących dookoła. Nie ma nic innego poza tą dwójką. Przestrzeni, czasu, wydarzeń. Świat się kończy tam, gdzie ich obecność znika.

Wyciągnięta róża symbolizująca uczucia. Wręczona w obce ręce. Gest zaufania. Odsłonięcie się. Wysokie ryzyko. Ktoś może ją złamać, zdeptać, odrzucić, wysuszyć, wyśmiać, nie przyjąć. Ale pragnienie popycha nas w sidła zależności od reakcji tej drugiej osoby. Brane powoli martwe oddechy, niedające życia, a tylko egzystencję. Pozwalające dotrwać do przełomowego poruszenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s